Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa za Komendą Główną Policji od początku pandemii policjanci ukarali 19 tys. osób mandatem w związku z nieprzestrzeganiem obowiązku zasłaniania nosa i ust. – 161 tys. osób zostało pouczonych, a w 7300 przypadkach skierowaliśmy wniosek do sądu – przekazał sierż. szt. Mariusz Kurczyk z KGP.
Dodajmy, iż zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi Inspektor Sanitarny może wymierzyć karę w wysokości od 5 tys. zł do 30 tys. zł za niezakrywanie nosa i ust w miejscach, gdzie jest to obowiązkowe.
Przypominamy, iż zasłaniać usta i nos należy na: na ulicach (otwartej przestrzeni), gdy nie jest zachowany dystans 2 metrów odległości, w budynkach użyteczności publicznej, w sklepach, aptekach, kościołach (miejscach kultu religijnego), w urzędach, na pocztach, w restauracjach i barach, w środkach komunikacji miejskiej, w taksówkach, we wszystkich ogólnodostępnych miejscach oraz w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie. Natomiast nie trzeba zasłaniać w: domu, samochodzie (jeśli poruszają się nim osoby wspólnie zamieszkujące), w pracy (jeżeli odstęp pomiędzy pracownikami wynosi co najmniej dwa metry, a pracodawca zapewnia środki do dezynfekcji rąk i powierzchni). Nie ma obowiązku zasłaniania ust i nosa dzieciom do czwartego roku życia, maseczek nie muszą też nosić osoby, które nie są w stanie zakrywać ust i nosa ze względu na trudności w oddychaniu. Nakaz nie obowiązuje również osób niezdolnych do samodzielnego zakrycia i odkrycia ust i nosa. Nie muszą tego robić osoby wykonujące czynności zawodowe, o ile nie mają bezpośredniego kontaktu z klientem. Z obowiązku zwolnione są również osoby w autach osobowych, które razem mieszkają lub gospodarują jednym pojazdem samochodowym.
Bądźmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo i zdrowie własne i innych – nośmy maseczki! (jm)